czwartek, 31 lipca 2014

HSF#14 Empirowa suknia w kratkę/ HSF#14 Checked empire dress





Jako HSF#14 zrobiłam empirkę w kratkę. Za inspirację posłużyła mi głównie ta rycina:

For HSF#14 challenge I made checked empire era dress. That engraving was my main inspiration:



Journal des dames et des modes, gallica.bnf.fr
Bardzo podoba mi się to zdjęcie.:)

I like that photo very much. :)



Niestety światło było złe do zdjęć. W rzeczywistości suknia jest bardziej różowa.

Unfortunetly, the light wasn't good for photos. In reality the dress is more pink.






A najlepsze w tej sukni jest to że mogę odczepić długie rekawy. I ta da!

And the best of this dress is that I can take off long sleeves. And ta da! 



Mam głupią minę, ale to jedne zdjęcie
 jakie mam z daleka bez rękawów.
I look silly but I have only this photo of dress
 without sleeves taken from a distance.

Szmizetkę zrobiłam, żeby pasowała do mojej sukni gryzetki, ale równie dobrze mogę ją nosić z którąkolwiek empirką. 

I made this chemisette to suit my grisette's dress but I can also wear it with any empire dress.



A tak wygląda suknia od środka.

And how the dress looks inside.





Muszę jeszcze zrobić pasujący spencer.


I have to make fitting spencer also.




Zadanie: Paisley i krata


Materiał: Bawełna, bawełniana podszewka


Wykrój: Mój własny.


Rok: 1810-1815


Pasmanteria: nici poliestrowe, taśma bawełniana


Jak bardzo jest to historycznie akuratne? Może około 90%?


Godziny: Nie mam pojęcia.


Pierwszy raz założone: Do zdjęć.


Całkowity koszt: Coś około 30  paru złotych, tyle około kosztował materiał plus grosze za taśmę bawełnianą, podszewka to pozostałości z halki.





The Challenge: Paisley and plaid

Fabric: Cotton, cotton linning


Pattern: My own


Year: 1810-1815


Notions: poly tread, ribbons, cottom tape


How historically accurate is it?: Maybe 90%?


Hours to complete: I have no idea


First worn: Today, for photos.


Total cost: I think, something about 
$10, I think that was the cost of fabric and cotton tape, for linning I used leftover from petticoat.




12 komentarzy:

  1. Śliczna! I te rękawy <3 W jaki sposób je doczepiasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Na końcu każdego rękawa są dwie tasiemki tak samo w środku sukni, po prostu związuję je razem. Na tym ostatnim zdjęciu trochę widać:)

      Usuń
  2. Piękna suknia :) Też mnie ciekawi jak, i mam jeszcze pytanie dotyczące podtrzymywaczy rękawowych (:D) do sukni gryzetki: jak się je mocuje? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Podtrzymywacze rękawowe mocowałam w ten sposób, że przyszyłam dwa sznurki tak jak tutaj http://media-cache-ec0.pinimg.com/236x/7f/5f/57/7f5f57481f11c7e0d5da9dc008d0ec29.jpg a potem jedną parę związałam z przodu a drugą na plecach. Jak to pierwszy raz zobaczyłam w internecie to pomyślałam " No way!" bo wyglądało dziwnie i niewygodnie, ale po próbie przywiązania do ramiączek gorsetu (strasznie wszystko zjeżdżało z ramion) zmieniłam zdanie:) O, udało mi się znaleźć rysunek http://3.bp.blogspot.com/-WmeFxfeu5Q4/T_xv_-Pp2uI/AAAAAAAAATw/TqgH7MYD-1E/s1600/il_570xN.355298956_11u4.jpg (http://historikal-modiste.blogspot.com/) :)

      Usuń
  3. O, uwielbiam takie suknie 2 w 1 :D Zainspirowałaś mnie. Chyba czas zacząć szyć na Ojców ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby była z lepszego materiału, mogłaby od razu posłużyć za balową :) Ja właśnie chyba tę suknię będę miała do Ojcowa :)

      Usuń
  4. Patent z rękawami jest świetny (z krótkimi wygląda cudownie). Nigdy nie pomyślałabym że empirka z takiego materiału może dobrze wyglądać. A jednak :D

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba znikł mój komentarz;-) - całość fantastyczna, a kapelusz boski:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) może jakaś usterka z tymi komentarzami, ja jakiś czas temu nie mogłam podejrzeć komentarzy, znikały po kliknięciu " podgląd".

      Usuń
  6. Świetny patent na rękawy. Tworzysz piękne rzeczy!

    OdpowiedzUsuń